środa, 20 marca 2013

Niebieski tort urodzinowy. Projekt WIOSNA!!!


20.03.2013 r. 12:02 - właśnie rozpoczęła się astronomiczna wiosna.
Nadszedł więc czas porządków w domu. 
Również w życiu... sercu i duszy...
Trzeba zadbać o siebie i najbliższych. 

Tyle "złego" od początku roku dzieję się w naszym otoczeniu... 
Jednak wiosna napawa nadzieją, że będzie lepiej.

Widok z okna łazienki 6:00!!! Aż chce się rano wstać!!!
 
Na poprawę humoru przedstawiam Wam przepis na tort zrobiony przeze mnie na urodziny Synka.
A właściwie na dwa torty. Choć podstawa - biszkopt w obu przypadkach jest taki sam. Przepis znalazłam oczywiście na: Moje Wypieki, tam też znalazłam przepis na jeden z użytych przeze mnie kremów. Drugi krem to krem kokosowy - przepis ten dostałam od siostrzyczki :)

Przyjęcia urodzinowe były dwa. Na przyjęciu dla dzieciaków motywem przewodnim były Smerfy. Dlatego właśnie torciki były niebieskie...
Choć staram się wystrzegać "chemii" w naszej diecie tym razem zaszalałam z barwnikami. No ale w końcu pierwsze urodziny ma się raz. A takiego torcika nie jada się na co dzień.


Opłatek na tort i masę cukierniczą kupiłam w Galerii Cukiernika w Krakowie.


Zacznijmy więc od biszkoptu:

Biszkopt rzucany
Składniki na tortownicę 22 cm:
5 jaj;
3/4 szkl. mąki pszennej;
1/4 szkl. mąki ziemniaczanej;
3/4 szkl. cukru.

Ewentualnie barwniki spożywcze.


Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywno. Powoli dodajemy cukier. Nadal ubijając dodajemy pojedynczo żółtka. (W tym miejscu możemy dodać również barwnik.) Mąki mieszamy ze sobą i przesiewamy. Na najwolniejszych obrotach miksera dodajemy powoli mąkę do pozostałej masy. Spód tortownicy wykładamy papierem. Na przygotowaną tortownicę wylewamy ciasto. Pieczemy w temperaturze 160 - 170 stopni, około 30 - 40 min. do suchego patyczka. 
I tu zaczyna się najciekawsze ;)
Gorące ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy w formie na podłogę - z wysokości około 60 cm. Ponownie odstawiamy do piekarnika z uchylonymi drzwiami i pozostawiamy tam do wystygnięcia. 
Ja swoje biszkopty podzieliłam na 3 blaty.


Masa kokosowa.
200 g wirek kokosowych;
2 szkl. mleka;
150 g masła;
1/2 szkl. cukru pudru.



Mleko gotujemy, wsypujemy wiórki i gotujemy jeszcze chwilę aż lekko zgęstnieje. Studzimy. Masło ucieramy z cukrem pudrem i dodajemy wystudzone wiórki.
Gotową masą przekładamy blaty tortu. Na jedną z warstw dodałam również dżem jagodowy.

Smacznego!!!

Świetna również do rolady :) 
Oooo!!! Ale się rozmarzyłam... Rolada mojej siostry... Mniam!!!




Masa z bitej śmietany i serka mascarpone:
400 ml śmietany kremówki;
125 g serka mascarpone;
2 - 3 łyżki cukru pudru;
3 łyżki soku z cytryny.



Śmietanę ubijamy. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i sok. Dodajemy serek mascarpone i mieszamy ręcznie.

Tak jak pisałam przepis jest ze strony Moje Wypieki. Zmieniłam tylko proporcję - nie potrzebowałam, aż tak dużo kremu.

Tu też na jedną z warstw wyłożyłam dżem jagodowy.


Smacznego!!!





3 komentarze:

  1. synek musiał być zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Cała impreza bardzo mu się podobała!!!

      Usuń
  2. Wygląda niesamowicie w tych błękitach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...