Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Curry. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 czerwca 2015

Sałatka ze świeżej cukinii z nutką curry.

U nas pogoda na weekend nie zapowiada się najlepiej, ale może u Was będzie ciepło i postanowicie przygotować grilla. Mam dziś dla Was przepis na sałatkę, które nie tylko solo smakuję, ale doskonale pasuje też do potraw z grilla. Udanego i smacznego weekendu.

Zapraszam na mojego fejsbuka:





Sałatka z cukinii z curry.
Składniki:
2 średnie (młode) cukinie
pęczek dymki
papryka zielona
papryka czerwona
3 pomidory
sałata

Sos do sałatki:
2 łyżki majonezu
1 łyżka musztardy
2 łyżki śmietany
sok z połowy cytryny
1 łyżka curry
sól, pieprz


Warzywa myjemy. Dymkę siekamy, cukinię kroimy w półplasterki, pomidory i paprykę w kostkę. Sałatę rwiemy na mniejsze kawałki. Wszystkie warzywa przekładamy do dużej salaterki. Składniki na sos mieszamy ze sobą. Sałatkę polewamy sosem na 15 min. przed podaniem.
Świetnie komponuję się z mięsami z grilla.









piątek, 10 sierpnia 2012

Kurczak Curry Panny Dahl

Uwielbiam curry, jego smak, zapach, kolor...

Dziś w mojej kuchni odbyła się pierwsza lekcja gotowania curry dla mojego pięciomiesięcznego Synka.
Często towarzyszy mi w kuchni, ale dziś był po prostu zachwycony. Chyba po mamusi odziedziczył uwielbienie dla tej przyprawy. Na razie poznał tylko kolor, zapach i ewidentnie był tym podekscytowany.

Lubię to nasze wspólne kucharzenie: skaczę, śpiewam, tańczę, gram na garnkach. Mały mi wtóruję, wącha, słucha, dotyka i... jest wesoło.

Ale wróćmy do dzisiejszego obiadu - curry z książki "Apetyczna Panna Dahl". W troszkę zmienionej formie.

Składniki na 2 porcje:

Cebula;
chili - bez nasion;
ząbek czosnku;
1 łyżeczka imbiru;
2 łyżki oliwy;
1 łyżeczka curry w proszku;
1 łyżeczka pasty curry zielonej (opcjonalnie);
2 pojedyncze filety z kurczaka;
sól, pieprz;
200 ml mleka kokosowego;
szczypior.
 

Drobno posiekaną cebulę, chili i czosnek podsmażamy na oliwie. Dodajemy imbir i curry. Mieszamy chwilę podsmażając. Kurczaka kroimy w paski i wrzucamy na patelnie. Smażymy wszystko kilka minut i doprawiamy do smaku.
Zalewamy kurczaka mlekiem kokosowym i podgrzewamy na małym ogniu około 20 min. Ja posypałam danie szczypiorem, ale w oryginale jest kolendra. Podałam z ryżem i surówką. Wyszło dość ostre - tak jak lubię! I naprawdę smaczne!!! Polecam!!!

Smacznego!!!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...