Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bita śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bita śmietana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 stycznia 2015

Galaretka kawowa.

Kto mnie zna osobiście ten wie, że nie piję kawy. No dobra - czasem piję inkę...
Za to uwielbiam wszystko co jest kawowe, tak jak ta galaretka, którą dziś chcę Wam zaproponować.
 
 
 

niedziela, 24 listopada 2013

Tort orzechowy.

Niedzielne słodkości.

Przedstawiam Wam przepis na jeden z najsmaczniejszych tortów jaki zrobiłam do tej pory.
Przygotowałam go dla siostry na 25 urodziny.
Bardzo jej smakował, pozostałym z resztą również.
Ależ ja jestem skromna... ho ho!!!
:)

No dobra... gdyby nie doskonały przepis nie byłoby tego tortu.
 Przepis oczywiście z Moje wypieki.
Kocham tego bloga <3



niedziela, 5 maja 2013

3Bit bez pieczenia!!! Pychotka!!!


3 BIT - mój ulubiony baton i ...
jedno z ulubionych ciast!
Chyba nie znam żadnej osoby, która by go nie lubiła.

Dziś przedstawiam przepis na wersję bez pieczenia. 
Znalazłam go na Kotlet.TV. Zamiast czekolady na wierzchu użyłam kakao.



3 Bit
Składniki:
ok. 400 g herbatników maślanych (2 duże opakowania);
1 puszka masy krówkowej;
2 budynie śmietankowe;
750 ml mleka + szklanka do namoczenia herbatników;
100 g masła;
400 ml śmietany 30%;
2 łyżki cukru pudru;
1 łyżka cukru waniliowego;
1 łyżka żelatyny;
1/3 szkl. wrzątku;
100 g czekolady gorzkiej - ja posypałam wierzch kakao.

W formie układamy jedną warstwę namoczonych w mleku herbatników. Wylewamy na nie podgrzaną masę krówkową - podgrzana lepiej się rozsmarowuje. Układamy kolejną warstwę namoczonych herbatników. Na mleku gotujemy budynie. Jeśli są bez cukru dodajemy go do gotowania. Zostawiamy do wystygnięcia i miksujemy z masłem. Wykładamy masę na herbatniki i przykrywamy kolejną warstwą ciastek. Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i studzimy. Bitą śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Dodajemy przestudzoną żelatynę. Wykładamy na herbatniki. Posypujemy startą czekoladą lub tak jak ja kakao.
Wstawiamy do lodówki na kilka godzin - najlepszy jest następnego dnia :)

SMACZNEGO!!!

Przypominam o rozdaniu, więcej na ten temat można przeczytać tutaj.



środa, 20 marca 2013

Niebieski tort urodzinowy. Projekt WIOSNA!!!


20.03.2013 r. 12:02 - właśnie rozpoczęła się astronomiczna wiosna.
Nadszedł więc czas porządków w domu. 
Również w życiu... sercu i duszy...
Trzeba zadbać o siebie i najbliższych. 

Tyle "złego" od początku roku dzieję się w naszym otoczeniu... 
Jednak wiosna napawa nadzieją, że będzie lepiej.

Widok z okna łazienki 6:00!!! Aż chce się rano wstać!!!
 
Na poprawę humoru przedstawiam Wam przepis na tort zrobiony przeze mnie na urodziny Synka.
A właściwie na dwa torty. Choć podstawa - biszkopt w obu przypadkach jest taki sam. Przepis znalazłam oczywiście na: Moje Wypieki, tam też znalazłam przepis na jeden z użytych przeze mnie kremów. Drugi krem to krem kokosowy - przepis ten dostałam od siostrzyczki :)

Przyjęcia urodzinowe były dwa. Na przyjęciu dla dzieciaków motywem przewodnim były Smerfy. Dlatego właśnie torciki były niebieskie...
Choć staram się wystrzegać "chemii" w naszej diecie tym razem zaszalałam z barwnikami. No ale w końcu pierwsze urodziny ma się raz. A takiego torcika nie jada się na co dzień.


Opłatek na tort i masę cukierniczą kupiłam w Galerii Cukiernika w Krakowie.


Zacznijmy więc od biszkoptu:

Biszkopt rzucany
Składniki na tortownicę 22 cm:
5 jaj;
3/4 szkl. mąki pszennej;
1/4 szkl. mąki ziemniaczanej;
3/4 szkl. cukru.

Ewentualnie barwniki spożywcze.


Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywno. Powoli dodajemy cukier. Nadal ubijając dodajemy pojedynczo żółtka. (W tym miejscu możemy dodać również barwnik.) Mąki mieszamy ze sobą i przesiewamy. Na najwolniejszych obrotach miksera dodajemy powoli mąkę do pozostałej masy. Spód tortownicy wykładamy papierem. Na przygotowaną tortownicę wylewamy ciasto. Pieczemy w temperaturze 160 - 170 stopni, około 30 - 40 min. do suchego patyczka. 
I tu zaczyna się najciekawsze ;)
Gorące ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy w formie na podłogę - z wysokości około 60 cm. Ponownie odstawiamy do piekarnika z uchylonymi drzwiami i pozostawiamy tam do wystygnięcia. 
Ja swoje biszkopty podzieliłam na 3 blaty.


Masa kokosowa.
200 g wirek kokosowych;
2 szkl. mleka;
150 g masła;
1/2 szkl. cukru pudru.



Mleko gotujemy, wsypujemy wiórki i gotujemy jeszcze chwilę aż lekko zgęstnieje. Studzimy. Masło ucieramy z cukrem pudrem i dodajemy wystudzone wiórki.
Gotową masą przekładamy blaty tortu. Na jedną z warstw dodałam również dżem jagodowy.

Smacznego!!!

Świetna również do rolady :) 
Oooo!!! Ale się rozmarzyłam... Rolada mojej siostry... Mniam!!!




Masa z bitej śmietany i serka mascarpone:
400 ml śmietany kremówki;
125 g serka mascarpone;
2 - 3 łyżki cukru pudru;
3 łyżki soku z cytryny.



Śmietanę ubijamy. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i sok. Dodajemy serek mascarpone i mieszamy ręcznie.

Tak jak pisałam przepis jest ze strony Moje Wypieki. Zmieniłam tylko proporcję - nie potrzebowałam, aż tak dużo kremu.

Tu też na jedną z warstw wyłożyłam dżem jagodowy.


Smacznego!!!





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...